Buty na obcasach

Buty na obcasach

Kochają je wszyscy. Kobiety uwielbiają je nosić, a mężczyźni chętnie oglądają się za zgrabnymi nogami na wysokich szpilkach. Specjaliści jednak ostrzegają przed skutkami zdrowotnymi wynikającymi z ich noszenia. Czy rzeczywiście warto rezygnować z butów na wysokim obcasie?

Kobiety nosząc szpilki czują się bardziej atrakcyjne. Dzieje się tak, dlatego, że panie wydają się wyższe i szczuplejsze. Chodzenie w butach na wysokim obcasie wymaga utrzymania wyprostowanej sylwetki, optycznie wysmukla też łydki. Ponadto szpilki uatrakcyjniają chód, gdyż chodzenie w takich butach wymaga stawiania stóp ostrożniej, robienia mniejszych kroków, a to powoduje seksowne kołysanie biodrami.

Skoro znamy już zalety szpilek, teraz warto poznać ich minusy – konsekwencje chodzenia na wysokim obcasie.

Po pierwsze częste noszenie butów na wysokim obcasie powoduje, że mięśnie łydek ulegają skróceniu, a ścięgno Achillesa znacznie się usztywnia. W wyniku tego, panie, które na co dzień chodzą w butach z wysokimi obcasami, mogą z czasem odczuwać dyskomfort zakładając płaskie obuwie.

Kolejnym poważnym skutkiem systematycznego wkładania wysokich obcasów to przeciążenie kręgosłupa. Spowodowane jest ono nieprawidłowym wygięciem, które jest wynikiem przesunięcia do przodu środka ciężkości w celu utrzymania równowagi w szpilkach. Najczęściej pojawiającymi się dolegliwościami z tym związanymi są bóle w okolicy krzyżowo-lędźwiowej kręgosłupa, a także bóle karku.

Następną poważną konsekwencją jest deformacja stopy. Najmocniejsza kość w stopie to kość piętowa, która stanowi główną podporę naszego ciała. „Buty na obcasach powodują, że ciężar ciała spoczywa w większości na przedniej części stopy i palcach” – mówi fizjoterapeuta Bartosz Bomba. Znacznie utrudnia to krążenie krwi w stopie, powodując puchnięcie nóg. Stały ucisk na palce powoduje bolesne odciski, a z czasem pojawiają się halluxy .

Co zrobić, żeby nie rezygnować z obcasów i uniknąć poważnych konsekwencji zdrowotnych?

Nie trzeba rezygnować całkowicie z obcasów, ale warto na co dzień wybrać na niższy obcas (do 5 cm), który odciąży palce oraz ustabilizuje stopę. Dobrze też jeżeli obcas będzie szerszy, gdyż zapewni pięcie większą powierzchnię podporu.

Oprócz samego obcasa, niezdrowe są także zwężenia w przedniej części. Prowadzą one do deformacji palców, a z czasem powodują powstanie bolesnych zwyrodnień – halluksów.

Warto też zastosować aktywną profilaktykę, która pozwoli zminimalizować negatywne skutki przeciążeń powodowanych szpilkami. Ćwiczenia wzmacniają mięśnie stóp. Panie, które często chodzą w szpilkach powinny ćwiczyć podnosząc palcami drobne przedmioty, czy chodzić po nierównym podłożu. Dobrym ćwiczeniem jest spacerowanie po ułożonej na podłodze linie. Ważne jest też chodzenie boso, gdyż poprawia krążenie krwi w stopach oraz wzmacnia mięśnie. Ponadto działa relaksująco, a także koryguje drobne wady stóp. Szczególnie warto spacerować boso latem kiedy możemy chodzić po trawie lub piasku, który dodatkowo jest naturalnym peelingiem.

 

www.celulit.com.pl www.candida-albicans.org www.klubodchudzania.pl